Hej kochani !
We wcześniejszym poście pisałam wam że wraz z klasą wybieram się do Chorzowa. A oto relacja z wycieczki :
Jechaliśmy tak ok 2 godz bo były straszne korki ale w autobusie nam się nie nudziło bo śpiewaliśmy róóżne piosenki :)
Następnie pojechaliśmy do planetarium... coś niesamowitego ! Piękna kopuła na której po wyświetleniu znajdowały się tysiące gwiazd. Pierwszy seans trwał półtorej godziny...wszyscy oglądali uważnie. Następnie nastała 5-cio minutowa przerwa po której wszyscy usiedli wygodnie i oglądali dalej prezentacje. Niestety na niej wszystkich ogarnął sen i wraz z nauczycielami rozsiedliśmy się wygodnie na fotelach i zasneliśmy.... Gdy się obudziliśmy poszliśmy na wystaw egzotycznych kwiatów...takie sobie. Chłopcy z równoległej klasy wraz z naszymi kupili balony i wypuszczali hel by śmiesznie mówić. Było się z czego pośmiać !!Potem poszliśmy do zoo. Przez pierwsze 15 minut trzymaliśmy się razem ,ale ja wraz z przyjaciółmi zaczęliśmy robić zdjęcia i poszliśmy w innym kierunku niż nauczyciele. Błądziliśmy tak szukając powrotu. Gdy się znaleźliśmy ulżyło nam :) W drodze powrotniej wpadnęliśmy do Mcdonald-a. Nigdy się tak nie ubawiłam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz